niedziela, 17 marca 2013

SAL"7 krasnoludków" ZNOWU NA WARSZTACIE

Po dłuższej nieobecności krasnale powróciły. Brakuje mi jeszcze brązowych mulin, ale miałam inne wydatki. Do wyszywania kłody powrócę po świętach. Teraz zabieram się za Śpioszka.



A jak Wam się podoba Apsik? Pozdrawiam wszystkich zimowo i czekam z utęsknieniem za wiosną.

9 komentarzy:

  1. ja niestety moje salowe obrazki muszę odłożyć na jakiś rok do szuflady....za dużo na głowie. Bardzo podoba mi się twoje wykonanie na tej kanwie. Ślicznie wszystko wygląda, kolorki przepięknie się eksponują !!

    OdpowiedzUsuń
  2. ho, ho, ho! Jakie śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo wesołe krasnale! Życzę, żeby szybko się mnożyły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super optymistyczne te krasnale:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dziękuję Wam za odwiedziny i tak miłe komentarze.Pozdrawiam wszystkich i zapraszam częściej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę , kiedys bardzo chciałam miec taki motyw , teraz juz brakuje czasu , ale obrazek jest przesliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego prześlę wzór i do pracy,a czas się znajdzie.

      Usuń